GDDKiA podała w komunikacie, iż Alpine Bau wystąpiła do prezesa Krajowej Izby Odwoławczej przy prezesie Urzędu Zamówień Publicznych z wnioskiem o unieważnienie przetargu na wybór wykonawcy. Firma domaga się również ponownego ogłoszenia przetargu, zarzucając GDDKiA m.in. naruszenie zasad uczciwej konkurencji oraz równego traktowania wykonawców, w szczególności wykonawców z innych państw UE.

Odcinek A1 od Świerklan do granicy z Czechami w Gorzyczkach miała pierwotnie wybudować Alpine Bau w terminie do sierpnia 2010 r. GDDKiA wypowiedziała kontrakt firmie w grudniu 2009 r. z powodu niewielkiego zaawansowania prowadzonych prac budowlanych, argumentując, że rozwiązanie umowy to jedyne możliwe wyjście z sytuacji, w której firma uchyla się od realizacji warunków umowy. Firma Alpine Bau uznała tę decyzję za bezzasadną. W styczniu złożyła pozew do Sądu Okręgowego w Warszawie, wnosząc o ustalenie bezskuteczności odstąpienia od umowy przez GDDKiA.

Jak czytamy w komunikacie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad: \"W opinii GDDKiA działania Alpine Bau to kolejna próba wydłużania postępowania ze strony wykonawcy, co ewidentnie jest wyrazem złej woli\". Zarzuty firmy GDDKiA uważa za nieuzasadnione.

GDDKiA podkreśliła, że termin postępowania przetargowego nie jest zagrożony. Firmy, które zainteresowane są wzięciem w nim udziału, mają czas do 19 kwietnia. Ostatecznie zawarcie umowy GDDKiA przewiduje na III kwartał tego roku, droga ma być gotowa przed EURO 2012.